Naturalni wrogowie szkodników upraw

Biedronka siedząca na zielonym liściu w ogrodzie w zbliżeniu.

Naturalni wrogowie szkodników upraw to pożyteczne organizmy, które ograniczają populacje szkodników przez zjadanie ich, pasożytowanie na nich lub wywoływanie u nich chorób. W praktyce najczęściej wykorzystuje się biedronki, złotooki, drapieżne roztocza, pasożytnicze błonkówki i pożyteczne nicienie.

Biologiczna ochrona rzadko działa tak szybko jak oprysk, ale jej przewaga polega na stałym oddziaływaniu. Zamiast jednorazowo wybijać szkodniki, pożyteczne organizmy redukują ich liczebność do poziomu, przy którym uszkodzenia przestają być problemem. Ten artykuł pomoże dobrać właściwego naturalnego wroga do mszyc, przędziorków, wciornastków i szkodników glebowych.

Czym są naturalni wrogowie szkodników upraw?

Naturalni wrogowie to zbiorcze określenie pożytecznych organizmów, które ograniczają populacje szkodników w uprawach. Nie stanowią jednej grupy biologicznej. Należą do nich owady, w tym chrząszcze, muchówki i błonkówki, pajęczaki, nicienie oraz mikroorganizmy, takie jak bakterie i grzyby. Działają przez zjadanie ofiar, pasożytowanie na nich lub infekowanie ich chorobami.

Ich znaczenie wynika z tego, że są podstawą biologicznej ochrony roślin. W przeciwieństwie do wielu środków chemicznych działają selektywnie lub w sposób ciągły, o ile zapewni się im odpowiednie warunki. Nie chodzi jednak o to, by szkodnik zniknął z uprawy całkowicie. Celem jest utrzymanie jego liczebności poniżej progu szkodliwości.

Biedronka zjadająca mszyce na liściu
Biedronki to jedne z najbardziej rozpoznawalnych naturalnych wrogów mszyc.

Drapieżniki, parazytoidy i patogeny – trzy mechanizmy działania

Najczęściej naturalnych wrogów dzieli się według sposobu, w jaki oddziałują na szkodnika. Drapieżniki aktywnie polują i zjadają ofiary. Parazytoidy składają jaja na ciele lub wewnątrz ciała gospodarza, a ich larwy rozwijają się kosztem tego organizmu i ostatecznie go zabijają. Patogeny to mikroorganizmy, które wywołują choroby i mogą doprowadzić do załamania populacji szkodnika.

Różnica między drapieżnikiem a parazytoidem jest praktyczna. Drapieżnik często szybciej redukuje liczbę ofiar, ale bywa mniej wyspecjalizowany. Parazytoid działa zwykle na konkretny gatunek lub stadium, ale potrzebuje czasu na pełny cykl rozwojowy. Patogeny natomiast mogą być stosowane jak biologiczne środki ochrony, jednak ich skuteczność silnie zależy od warunków środowiskowych.

W praktyce najłatwiej pokazać to na konkretnych przykładach.

Organizm lub grupa Mechanizm Najczęstsze cele
Biedronki drapieżnictwo mszyce, przędziorki, mączliki
Złotooki drapieżnictwo mszyce
Drapieżne roztocza drapieżnictwo przędziorki, szpeciele, wciornastki, mączliki
Pasożytnicze błonkówki parazytoidyzm owady w stadium jaja, larwy lub poczwarki
Pożyteczne nicienie pasożytnictwo i zabijanie larw larwy muchówek, śmietki, opuchlaki

Najczęstszy błąd to traktowanie wszystkich pożytecznych organizmów jak jednej grupy o tym samym działaniu. Inaczej dobiera się drapieżnika do szybkiej redukcji mszyc, a inaczej parazytoida do zwalczania konkretnego stadium owada.

Którzy drapieżnicy mają największe znaczenie?

Największą grupę naturalnych wrogów stanowią drapieżniki. Wiele z nich jest niewyspecjalizowanych, dlatego mogą oddziaływać na kilka szkodników jednocześnie. Do najskuteczniejszych w uprawach należą biedronki, złotooki i drapieżne roztocza. Uzupełniają je inne owady pożyteczne, między innymi larwy bzygowatych i niektóre pryszczarkowate.

Biedronki są najsilniej kojarzone z mszycami. Dorosłe osobniki i larwy potrafią zjeść dziennie dużą liczbę mszyc, ale ich menu bywa szersze. Ograniczają też przędziorki, mączliki i inne drobne pluskwiaki. Złotooki z kolei bywają mniej zauważalne w uprawie, ale ich drapieżne larwy skutecznie zjadają mszyce. W uprawach pod osłonami przeciw wciornastkom sprawdza się też drapieżny pluskwiak Orius mayusculus.

Drapieżne roztocza – co ograniczają i kiedy je stosować?

Pod tą nazwą kryją się głównie gatunki z rodziny dobroczynkowatych. Trzy z nich pojawiają się w praktyce najczęściej. Phytoseiulus persimilis to wyspecjalizowany drapieżnik przędziorków. Amblyseius swirskii ma szerszy zakres ofiar i ogranicza także wciornastki. Neoseiulus californicus bywa wybierany tam, gdzie warunki są bardziej zmienne lub presja przędziorków jest umiarkowana.

Drapieżne roztocza działają na nadziemnych częściach roślin. Wyszukują jaja, larwy i dorosłe osobniki przędziorków, szpecieli oraz wciornastków. Dobrze sprawdzają się w sadach, uprawach warzywnych pod osłonami i w roślinach ozdobnych, o ile panuje tam odpowiednia wilgotność.

Nie każde drapieżne roztocze nadaje się do każdego problemu. Phytoseiulus persimilis jest bardzo skuteczny przeciw przędziorkom, ale przy braku ofiar jego populacja szybko spada. W przypadku zagrożenia wciornastkami lepiej sięgnąć po gatunek o szerszym menu, na przykład Amblyseius swirskii.

Pasożytnicze błonkówki i pożyteczne nicienie – jak działają?

Pasożytnicze błonkówki to małe owady, które składają jaja na powierzchni ciała szkodnika lub w jego wnętrzu. Larwy po wykluciu żywią się tkankami gospodarza, co prowadzi do jego śmierci. W ten sposób parazytoidy ograniczają przede wszystkim określone gatunki owadów w stadium jaja, larwy lub poczwarki.

Pożyteczne nicienie działają w innej strefie uprawy. To mikroskopijne organizmy, które wnikają do larw owadów i zabijają je. Są szczególnie użyteczne tam, gdzie problem dotyczy gleby lub strefy korzeniowej. Ograniczają między innymi larwy muchówek, śmietki i opuchlaki. Ich skuteczność zależy od wilgotności gleby i temperatury, dlatego nie każda pora i nie każda uprawa są odpowiednie.

Trzeba pamiętać, że drapieżne roztocza i pożyteczne nicienie nie konkurują ze sobą, tylko uzupełniają się. Te pierwsze pracują na liściach i pędach. Te drugie działają pod powierzchnią gleby. Często obie grupy można stosować w tym samym sezonie, jeśli problem dotyczy różnych stref rośliny.

Jak dobrać naturalnego wroga do konkretnego szkodnika?

Najważniejsza zasada jest prosta: najpierw trzeba rozpoznać szkodnika i miejsce jego żerowania. Dopiero potem można dobrać organizm pożyteczny. Jeśli problem dotyczy liści i pędów, wybieram zwykle drapieżniki nadziemne, takie jak biedronki, złotooki lub drapieżne roztocza. Jeśli siedliskiem są gleba i korzenie, stawiam na pożyteczne nicienie.

Przy doborze organizmu pożytecznego sprawdza się prosta kolejność.

  • Zidentyfikuj szkodnika oraz jego stadium rozwoju
  • Ustal miejsce żerowania – liść, pąk, owoc, łodyga czy gleba
  • Dobierz grupę organizmów do miejsca i rodzaju szkodnika
  • Potwierdź, że warunki uprawy pozwolą pożytecznemu organizmowi przetrwać

Zawsze zaczynaj od diagnozy. Wprowadzenie drapieżnego roztocza do uprawy, w której głównym problemem są opuchlaki w glebie, nie przyniesie poprawy. Podobnie pożyteczne nicienie nie zwalczą mszyc na liściach.

Ograniczenia biologicznej ochrony i błędy w praktyce

Naturalni wrogowie nie działają jak środek owadobójczy. Zwykle nie eliminują szkodnika w 100%. Ograniczają jego liczebność na tyle, że uszkodzenia roślin przestają mieć znaczenie gospodarcze. Przy bardzo wysokiej presji szkodnika sama biokontrola może okazać się za wolna i konieczne będzie wsparcie innymi metodami.

Częstym błędem jest też stosowanie pożytecznego organizmu bez identyfikacji szkodnika. Wybór uniwersalnego gatunku z listy nie zastąpi diagnozy. Kolejna pomyłka to ignorowanie stadium rozwojowego szkodnika. Nie każdy naturalny wróg działa na jajo, larwę i dorosłego osobnika z taką samą skutecznością.

Do tego dochodzi strefa uprawy. Roztocza drapieżne działają na nadziemnych częściach roślin. Nicienie przede wszystkim w glebie. Pomylenie tych stref to jeden z najczęstszych powodów, dla których biologiczna ochrona bywa oceniana jako nieskuteczna. Przed wprowadzeniem pożytecznych organizmów trzeba też sprawdzić, czy wcześniejsze zabiegi chemiczne nie będą im szkodzić.

FAQ – pytania i odpowiedzi

Czym różnią się drapieżniki od parazytoidów?

Drapieżniki aktywnie zjadają ofiary, często więcej niż jedną w ciągu życia. Parazytoidy rozwijają się kosztem jednego gospodarza i zwykle go zabijają.

Jakie naturalne wrogowie pomagają na mszyce?

Najczęściej wymienia się biedronki i złotooki. Mszyce ograniczają także drapieżne larwy bzygowatych i niektóre pryszczarkowate.

Jakie organizmy pożyteczne działają na przędziorki i wciornastki?

Przeciw przędziorkom stosuje się przede wszystkim drapieżne roztocza, na przykład Phytoseiulus persimilis. Wciornastki ograniczają gatunki o szerszym zakresie ofiar, w tym Amblyseius swirskii i drapieżny pluskwiak Orius mayusculus.

Czy naturalni wrogowie całkowicie eliminują szkodniki?

Nie. Ich zadaniem jest zmniejszenie populacji szkodnika do poziomu, przy którym nie powoduje istotnych strat. Pełna eliminacja zdarza się rzadko i nie jest warunkiem skuteczności.

Kiedy lepiej stosować pożyteczne nicienie niż roztocza?

Nicienie wybiera się wtedy, gdy szkodnik żeruje w glebie lub strefie korzeniowej. Roztocza są lepsze przy problemach na liściach, pędach i kwiatach.

Autor

  • Jestem rolnikiem z dziada pradziada można powiedzieć. Mam pod sobą 22 hektary ziemi. Hodują krowy mleczne i trochę brojlerów. Doskonale znam potrzeby i problemy dzisiejszego rolnictwa. Dlatego dzielę się swoim doświadczeniem, aby każdy miał chociaż trochę łatwiej przy swoich uprawach.